Liczba postów: 52
21
Dołączył: Dec 2012
Reputacja:
0
Jak pamiętacie szkołę? Koszmar czy przyjemnośc zdobywania wiedzy? Anegdoty, historyjki i opowieści ze szkolnej ławy mile widziane :-)
Rzecze żuk do żuka:
“Czego pan tu szuka? - może pożywienia:
rzepy, żołędzi, rzodkiewek,
a może jarzębiny czerwonej?”
“Nie, ja szukam narzeczonej”
Liczba postów: 64
20
Dołączył: Jan 2013
Reputacja:
0
Gimnazjum nie cierpiałam ze wzgledu na klasę, której nie lubiłam. Natomiast z liceum mam same miłe wspomnienia.
Przyjemnie jest zebrać wszystko, co się ma, tuż przy sobie, możliwie najbliżej, zmagazynować swoje ciepło i myśli i skryć się w głębokiej dziurze, w samiutkim środku, tam gdzie bezpiecznie, gdzie można bronić tego, co ważne i cenne, i swoje własne.
Liczba postów: 163
9
Dołączył: Dec 2012
Reputacja:
0
A ja odwrotnie: w gimnazjum miałam naprawdę fantastyczną klasę i wszyscy byliśmy zgrani.A w liceum- od razu problemy z podziałami i wychowawczynią,która za wszelką cenę chciała byśmy byli najlepsi w szkole.
Siedzę, tonę i tonę we łzach
Bo jest mi smutno, bo jestem sam
Dławi mnie strach