Liczba postów: 52
21
Dołączył: Dec 2012
Reputacja:
0
Odchudzaliście się kiedyś? Jakie macie doświadczenia, jakie efekty??
Rzecze żuk do żuka:
“Czego pan tu szuka? - może pożywienia:
rzepy, żołędzi, rzodkiewek,
a może jarzębiny czerwonej?”
“Nie, ja szukam narzeczonej”
Liczba postów: 51
17
Dołączył: Dec 2012
Reputacja:
0
A znasz dziewczynę, która się nigdy w życiu nie odchudzała??
bądź przy mnie blisko
bo tylko wtedy
nie jest mi zimno
chłód wieje z przestrzeni
kiedy myślę
jaka ona duża
i jaka ja
to mi trzeba
twoich dwóch ramion zamkniętych
dwóch promieni wszechświata
Liczba postów: 52
21
Dołączył: Dec 2012
Reputacja:
0
Racja, chyba każda dziewczyna ma takie doświadczenia.....
Rzecze żuk do żuka:
“Czego pan tu szuka? - może pożywienia:
rzepy, żołędzi, rzodkiewek,
a może jarzębiny czerwonej?”
“Nie, ja szukam narzeczonej”
Liczba postów: 51
17
Dołączył: Dec 2012
Reputacja:
0
Ja stale czegoś nie jem, a za to jem coś innego specjalnie, bo podobno dzięki temu schudnę natychmiast i raz na zawsze... ostatnio był topinulin jedzony.... bezskutecznie niestety...
bądź przy mnie blisko
bo tylko wtedy
nie jest mi zimno
chłód wieje z przestrzeni
kiedy myślę
jaka ona duża
i jaka ja
to mi trzeba
twoich dwóch ramion zamkniętych
dwóch promieni wszechświata
Liczba postów: 40
20
Dołączył: Dec 2012
Reputacja:
0
Nigdy się nie odchudzałam. Wręcz przeciwnie - próbuję przytyć, niestety ciężko mi to idzie.
Ach, kiedy znowu ruszą dla mnie dni?
Noce i dni!
I pory roku krążyć zaczną znów
Jak obieg krwi:
Lato, jesień, zima wiosna -
Do Boliwii droga prosta!
Wiosna, lato, jesień, zima -
Nic mi się nie przypomina!
Liczba postów: 64
20
Dołączył: Jan 2013
Reputacja:
0
Kiedys probowalam schudnac pare kilo i przede wszystkim uprawialam sport, bo nie lubie rezygnowac z tych wszystkich smakolykow.
Przyjemnie jest zebrać wszystko, co się ma, tuż przy sobie, możliwie najbliżej, zmagazynować swoje ciepło i myśli i skryć się w głębokiej dziurze, w samiutkim środku, tam gdzie bezpiecznie, gdzie można bronić tego, co ważne i cenne, i swoje własne.
Liczba postów: 163
9
Dołączył: Dec 2012
Reputacja:
0
Ja byłam na Dukanie-dokładnie pół dnia.Nie wyobrażam sobie,jak można na dej diecie przeżyć.
Siedzę, tonę i tonę we łzach
Bo jest mi smutno, bo jestem sam
Dławi mnie strach