01-01-2013, 04:11 PM
Niezależnie od pory roku, czy noszę czapkę czy nie itp., moje włosy są mi nieposłuszne i niemalże stoją dęba. Denerwuje mnie to niemiłosiernie i tak się zastanawiam czy są może jakieś specyfiki, które by mi pomogły zwalczyć ten problem.
Przyjemnie jest zebrać wszystko, co się ma, tuż przy sobie, możliwie najbliżej, zmagazynować swoje ciepło i myśli i skryć się w głębokiej dziurze, w samiutkim środku, tam gdzie bezpiecznie, gdzie można bronić tego, co ważne i cenne, i swoje własne.