Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Za chlebem
#1
Pojechalibyście " za chlebem" za granicę pracowac? Zarobic i wrócic czy raczej na dłużej??
Rzecze żuk do żuka:
“Czego pan tu szuka? - może pożywienia:
rzepy, żołędzi, rzodkiewek,
a może jarzębiny czerwonej?”
“Nie, ja szukam narzeczonej”
#2
Planuję we wakacje wyjechać za granicę, ale na dłużej bym nie chciała.
Przyjemnie jest zebrać wszystko, co się ma, tuż przy sobie, możliwie najbliżej, zmagazynować swoje ciepło i myśli i skryć się w głębokiej dziurze, w samiutkim środku, tam gdzie bezpiecznie, gdzie można bronić tego, co ważne i cenne, i swoje własne.
#3
Chcialabym, może nawet na dłużej,ale na pewno nie na stałe. Wydaje mi się,że dobrym pomysłem jest wyjazd na rok albo dwa aby troche większą sumę odłożyć,a później powrót do kraju i zxycie tutaj
Siedzę, tonę i tonę we łzach
Bo jest mi smutno, bo jestem sam
Dławi mnie strach


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Polecamy: