01-04-2013, 07:53 PM
Mam pytanie takie jak w temacie, jestem ciekawa co sądzicie na ten temat. Co sądzicie o tym, że jedna strona kocha, a druga chce po prostu sprawić, żeby druga osoba była szczęśliwa i jest z nią. A także wie, że osoba w niej zakochana jest naprawdę dobrym człowiekiem, który nigdy jej/jego nie skrzywdzi i dlatego z kimś takim jest? Nie wiem czy dobrze to ujęłam. Czy taki związek ma sens i może się udać?
Ach, kiedy znowu ruszą dla mnie dni?
Noce i dni!
I pory roku krążyć zaczną znów
Jak obieg krwi:
Lato, jesień, zima wiosna -
Do Boliwii droga prosta!
Wiosna, lato, jesień, zima -
Nic mi się nie przypomina!
Noce i dni!
I pory roku krążyć zaczną znów
Jak obieg krwi:
Lato, jesień, zima wiosna -
Do Boliwii droga prosta!
Wiosna, lato, jesień, zima -
Nic mi się nie przypomina!