Liczba postów: 52
21
Dołączył: Dec 2012
Reputacja:
0
Recepta czy od razu apteka? Ufacie lekarzom, czy sami wiecie najlepiej czym i jak się leczyc?
Rzecze żuk do żuka:
“Czego pan tu szuka? - może pożywienia:
rzepy, żołędzi, rzodkiewek,
a może jarzębiny czerwonej?”
“Nie, ja szukam narzeczonej”
Liczba postów: 51
17
Dołączył: Dec 2012
Reputacja:
0
U mnie zachodzi wszystko w kolejności, najpierw lekarz, potem apteka....
bądź przy mnie blisko
bo tylko wtedy
nie jest mi zimno
chłód wieje z przestrzeni
kiedy myślę
jaka ona duża
i jaka ja
to mi trzeba
twoich dwóch ramion zamkniętych
dwóch promieni wszechświata
Liczba postów: 52
21
Dołączył: Dec 2012
Reputacja:
0
No to pięknie! Przyznaje, czasem ja wiem lepiej niż lekarz co mi jest i leczę się sama :-(
Rzecze żuk do żuka:
“Czego pan tu szuka? - może pożywienia:
rzepy, żołędzi, rzodkiewek,
a może jarzębiny czerwonej?”
“Nie, ja szukam narzeczonej”
Liczba postów: 64
20
Dołączył: Jan 2013
Reputacja:
0
Jeszcze nigdy nie zawiodłam się na lekarzach, więc jak coś mi dolega, to najpierw idę do lekarza, a potem do apteki.
Przyjemnie jest zebrać wszystko, co się ma, tuż przy sobie, możliwie najbliżej, zmagazynować swoje ciepło i myśli i skryć się w głębokiej dziurze, w samiutkim środku, tam gdzie bezpiecznie, gdzie można bronić tego, co ważne i cenne, i swoje własne.
Liczba postów: 78
57
Dołączył: Jan 2013
Reputacja:
0
i wlasnie to jest najgorsze. że ludzie poczytają w internecie albo zobaczą w telewizji i sami sa w stanie sobie wystawić diagnozę. a później w szpitalu kolejka,bo nagle ze zwykłej niedoleczonej anginy jest zapalenie płuc ;]
słyszalam też o tym, że jak zostaną antybiotyki z wcześniejszego chorowania któregoś z członków rodziny,to pózniej to samo opakowanie kończy inny członek rodziny,który zachorował...ludzie nie rozumieją,że ze zdrowiem nie ma żartów
Do biedronki przyszedł żuk
w okieneczko stuku puk
a biedronka cicho chrząka
spadaj żuczku, spadaj żuczku ja mam bąka
Liczba postów: 163
9
Dołączył: Dec 2012
Reputacja:
0
Ja zazwyczaj najpierw odwiedzam lekarza a dopiero potem ide do apteki. Oczywiście,jeśli to zwykłe przeziębienie to staram się je zwalczyć domowymi sposobami,a dopiero później wizytą.
Siedzę, tonę i tonę we łzach
Bo jest mi smutno, bo jestem sam
Dławi mnie strach